DRUGA POŁÓWKA
Żyliśmy razem a obok siebie
stworzyłes życie tylko dla siebie.
Nigdy nie pytałeś co Ja potrzebuję
tylko nami zawsze rządziłęś.
Nigdy nie byłam szczesliwa
ciągle na coś czekałam.
Przez całe życie na karteczkach
swoje życie opisałam.
Ty zawsze byłeś szcześliwy
przewagą był zły charakter.
Z życia czerpałeś wszystko w nadmiarze
a Ja kąt opłakiwałam.
Ty nigdy nie kochałeś
prawdziwym uczuciem
dajac waryjackie życie.
Czekałam lata na twe olśnienie
by ukojć Moje cierpienie.
Pragnełam być kochana
nigdy tego uczucia nie doznałam.
Szukałam ciągle tej pięknej przystani
która czułość ubiera w szaty.
Życie nasze dobiegło końca
została tesknota mogłęś być miłością
mojego życia ale Ty nie rozumiałeś
życia.Nie wymazałam z serca początkowych chwil.Nie zostawiłam Cię. Myślami wznawiam tętnienie konia.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz