List
Niewiem kim jesteś,
chodzisz z ukrytą twarzą,
góry lasy cię wspierają.
Tunel,mosty cię przytulają,
szansę którą ściska
Ułatwia zwykły sen,
kapiącej kropli nadając dżwięk.
Powtarzalną muzą nuconych lat,
Zanik głebin wytrwałych nut.
Dotknięcie wrażenia,
otwartych okien twarzy.
Łatwość czytania nie budzi nic.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz