Podaj Mi rękę
Podaj mi skrzydła do lotu,
duch woła obraz wśród niebios.
Moc twojej przestrzeni w obłokach,
zaspokoji potrzebę winnego.
Podaj mi rękę wysoko,
pokaż istnienie świata,
skrzydła unoszą twe ciało,
ręce splecione czekają.
Odeszłeś w obłokach piękna,
usta i oczy zamknięte.
Zostawiasz ziemię i wodę,
unosząc ducha w nieznane.
Zostawiłeś po sobie pamiątki,
niczego nie jest Ci żal,
niech mowa z ust płynąca,
zrozumie świat.
Ziemia jest trudna choć piękna,
czerpiemy dobro i zło.
Niech Twoje stopy zostawią ślady,
po których będę do Ciebie szła.
Zobaczyć Piękno
Zobaczyć piękno na twarzach dziecka,
które niewiele może powiedzieć,
los dał Mu ciężar fizycznej choroby.
a uśmiech zostawił w ciemności.
Zobaczyć piękno w tych chwilach życia,
co już nie wiele ma do przeżycia.
Dusza gra charmonię spokoju,
czystą pogodą ducha.
Zobaczyć piękno w twarzach cierpiących,
daje dla nas myślenie,co w życiu jest ważne.
Zdrowie czy cierpienie.
Zobaczyć piękno w chorych istotach,
zrozumieć wielkość cierpienia,
nie skarżą się nigdy na ciężar choroby,
dawany od wrogości.
Zobaczyć piękno w tym jednym domku,
co tuli sercem chorę dziecię,
ono zawsze z miną na twarzy,
podaje cierpienie z uśmiechem.
Zobaczyć piękno w chorym dzieciu,
które spojrzeniem mówi.
Uśmiechem niewinnym,daje odpowiedzi,
a trudności zostawia daleko w duszy.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz