Kryształowa skala
Szczebiot karcianych tac,
stojakiem futer krytych spazm.
Nikłych szans,
szklaną drobinką szlifów,
zmiecionych szuflą słów.
Nadaną sumką kart,
szelest smakiem wpływów,
błyszczących lat.
Ściężką szukanych nieprawd,
dając znak odwrotu,
Zrobisz dobry krok.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz