MYŚLI MOJE
Lokuję myśli moje
w osłonie drewnianej.
Wiersze i prozy śmiesznie rozdaję,
komu trzeba wiedzy,
schowanej w przedziałach
niech zgłosi się do mnie.
Kto zechce mnie wysłuchać
niech zasiada na ławie
czeka w skupieniu
co mu przekażę.
Czy myśli moje będą odpowiadać,
widomością skrywaną.
Nigdy nie osądzaj nikogo.
Nie wiadomo jak jutro wam się potoczy.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz