Tworzący Cię

niedziela, 20 października 2013

Szmaragd  bzu

Pąkiem rozkołysanej mewy
wznoszonej miotaniem piór
Czując łodygą powiewu
szusując podniebny lot
odnoszę trzebiot chmur
stykam miscytyz strumienia
ukazując przystani brzeg
Ciepłem umykającej łodzi
niechęci bycia męczonej
czasem odważnika szalę 
przyjacielskiego podmuchu
Nie prawdą prawd
licem odbicia dymu
potęgą wieści wczesnej.
Mar par kosmykiem obu stron.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz